12-14.04.2024 Rawka

Ostatnio byłem... albo: kiedyś byłem...
Awatar użytkownika
Włodek
Posty: 1123
Rejestracja: 21 gru 2020, 01:10
Lokalizacja: Siedlce
moja flota: Canoe Wichita (prospector)
Dziękował(a):: 423 razy
Podziekowano: 452 razy

Re: 12-14.04.2024 Rawka

Post autor: Włodek »

miandas pisze: 17 kwie 2024, 21:03 ... Rzeka jeszcze w moich planach ...
Ra$ pisze: 18 kwie 2024, 00:00 ... Też chciałbym się kiedyś wybrać!
No to jest nas chętnych więcej, znam jeszcze co najmniej trzech, wystarczy rzucić hasło.
2 lata temu odcinek Ruda-Budy Grabskie narobił nam (ja + Łysy + Jack) smaku na znacznie więcej.
Płaj
Posty: 28
Rejestracja: 19 cze 2023, 22:51
Lokalizacja: Różyca
moja flota: "Bismarck" (Traper)
Podziekowano: 12 razy

Re: 12-14.04.2024 Rawka

Post autor: Płaj »

U nas, na Ziemi Obiecanej, to rzeka kultowa :)
Co do wiatek/schronów turystycznych - to są to takie dwie budki o dwuspadowych daszkach, od frontu trójkątne, bez okiem, z drewnianą podłogą i drzwiami (jedne są uszkodzone). Znajdują się na swego rodzaju pomoście izolujacym od wilgoci. Niedaleko jest też sławojka.

Podobno wczesną jesienią rzeka jest najpiękniejsza. Jeśli wygląda, jak październikowa Drzewiczka, to koniecznie trzeba.
Drzewiczka niedaleko zamku, październik
Drzewiczka niedaleko zamku, październik
Awatar użytkownika
jack
Posty: 109
Rejestracja: 17 gru 2020, 20:58
Lokalizacja: Zawiercie
moja flota: Twist1/2, Palava
Dziękował(a):: 59 razy
Podziekowano: 45 razy

Re: 12-14.04.2024 Rawka

Post autor: jack »

Kiedyś dane mi było nieco "liznąć" Rawki ale był to tylko niewielki fragment i mam wielki niedosyt. Nawet pojawił się wówczas pomysł żeby biwakować w Sosence ale trafiliśmy na jakiś totalny młyn, że nawet o kawałek gleby pod namiot ciężko było...A swoją drogą rzeki w łódzkim oprócz naturalnego uroku (co może być zaskoczeniem) mają kluczowy atut bo jak by nie patrzyć każdy ma w miarę blisko i nie musi jechać "na koniec świata". Wielke dzięki za relację.
ODPOWIEDZ