Ogólnie kulinaria na rejs

Awatar użytkownika
Włodek
Posty: 730
Rejestracja: 21 gru 2020, 01:10
Lokalizacja: Siedlce
moja flota: Canoe Wichita (prospector)
Dziękował(a):: 260 razy
Podziekowano: 275 razy

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Włodek »

Maga pisze: 20 kwie 2022, 15:00 ... można zabrać na spływ pakowane pierogi i kopytka, a potem odgrzać na patelni np. z cebulką i skwarkami. Dobry plan? ...
Bardzo dobry - chętnie się poczęstuję. :roll:
Awatar użytkownika
Ra$
Posty: 690
Rejestracja: 17 gru 2020, 15:30
Lokalizacja: Kraków
moja flota: Canoe, żagle i inne pływadła
Dziękował(a):: 262 razy
Podziekowano: 124 razy

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Ra$ »

A ja sobie z kolei myślę, że można (opierając się na najnowszych doświadczeniach) gotowane jajka jeść co najmniej 4 dni ;) No nie wiem, może do tego muszą być kolorowe, ale to też nie problem. I się nie tłuką!
Awatar użytkownika
Maga
Posty: 203
Rejestracja: 17 gru 2020, 15:38
Lokalizacja: Lublin
moja flota: Helios 2 (Gumotex)
Dagger Katana 10.4
Dziękował(a):: 138 razy
Podziekowano: 136 razy
Kontakt:

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Maga »

Ogólnie jaja na twardo to bardzo dobry pomysł, zresztą czasem biorę. Chodzi jednak o to, żeby opitolić coś na ciepło :mrgreen:
Włodek pisze: 20 kwie 2022, 17:23 chętnie się poczęstuję. :roll:
Załatwione :D
Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu.
---
Ja chodzę jak rak, trochę wspak tak
Ja chodzę nie jak pies przy nodze
Nie chodzę jak pies, a jak kot
Ot
Sobie chodzę tak po własnej drodze
Awatar użytkownika
Włodek
Posty: 730
Rejestracja: 21 gru 2020, 01:10
Lokalizacja: Siedlce
moja flota: Canoe Wichita (prospector)
Dziękował(a):: 260 razy
Podziekowano: 275 razy

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Włodek »

Ra$ pisze: 20 kwie 2022, 17:53 A ja sobie z kolei myślę, że można (opierając się na najnowszych doświadczeniach) gotowane jajka jeść co najmniej 4 dni ;) No nie wiem, może do tego muszą być kolorowe, ale to też nie problem. I się nie tłuką!
a taka zwykła kura - może sobie znieść i zjeść :)
Awatar użytkownika
Maga
Posty: 203
Rejestracja: 17 gru 2020, 15:38
Lokalizacja: Lublin
moja flota: Helios 2 (Gumotex)
Dagger Katana 10.4
Dziękował(a):: 138 razy
Podziekowano: 136 razy
Kontakt:

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Maga »

No i są.
IMG20220429204130.jpg
Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu.
---
Ja chodzę jak rak, trochę wspak tak
Ja chodzę nie jak pies przy nodze
Nie chodzę jak pies, a jak kot
Ot
Sobie chodzę tak po własnej drodze
Łukasz
Posty: 222
Rejestracja: 22 gru 2020, 12:42
moja flota: canoe 14` na płaskie
Critical Mass na wyboje ;)
Dziękował(a):: 6 razy
Podziekowano: 37 razy

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Łukasz »

na dłuższe, tygodniowe itp, często bierzemy chili con carne, dobrze zapasteryzować i nie ma problemu przez kilka/kilkanaście dni (i dłużej oczywiście też ;) ) do tego na szybko ryż i już mam obiad :D
Awatar użytkownika
Włodek
Posty: 730
Rejestracja: 21 gru 2020, 01:10
Lokalizacja: Siedlce
moja flota: Canoe Wichita (prospector)
Dziękował(a):: 260 razy
Podziekowano: 275 razy

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Włodek »

Maga pisze: 29 kwie 2022, 21:21 No i są.
To już historia - pyszne były. 8-)
Awatar użytkownika
Łysy
Posty: 191
Rejestracja: 17 gru 2020, 18:51
Lokalizacja: Kraków
moja flota: Gumotex: Solar, Safari
Dziękował(a):: 184 razy
Podziekowano: 94 razy

Re: Ogólnie kulinaria na rejs

Post autor: Łysy »

Włodek pisze: 04 maja 2022, 14:40
Maga pisze: 29 kwie 2022, 21:21 No i są.
To już historia - pyszne były. 8-)
Potwierdzam, smakowały wyśmienicie.
ODPOWIEDZ