Spanie w samochodzie osobowym.
-
Glynu
- Posty: 288
- Rejestracja: 22 sty 2022, 10:36
- Lokalizacja: Płocho
- moja flota: Canoe
- Dziękował(a):: 112 razy
- Podziekowano: 122 razy
Re: Spanie w samochodzie osobowym.
Pokaż proszę co konkretnie kupiłeś i w 2 słowach napisz jak używasz.
Poka poka dalej, lubię takie projekty. Kibicuje i czekam na rozwój sytuacji.
glynu
instagram: czerwone_canoe
instagram: czerwone_canoe
Re: Spanie w samochodzie osobowym.
Na razie som znaczonce postempy
Rumburak technicznie w pełni sprawny, odpala przy -9, wszystko działa, nawet ogrzewanie.
Jak chyba widać na fotce jest nawet temat żeglarski bo płukanie układu chłodzenia było wykonane
przy pomocy pompy zęzowej z jachtu, która te 3h czyściła silnik i chłodnicę
Ostatnio nasze prawie BMW (turbo i tylny napęd) nazwoziło drzewa do kominka, a przedwczoraj
przywiozłem spod Bydgoszczy "nowe", przeszklone drzwi boczne i prawe tylne, tak aby na pace było światło.
Może te boczne jak widać nie są zupełnie nowe, ale w Moto Transie Poznań już zamówione
oryginalne formatki, reparaturki dolnego poszycia więc będą jak nowe.
Wziąłem tylko tylne prawe bo na lewych będzie drabinka na dachowy bagażnik, może sypialnego baktriana...
I z tego co sobie odnowiłem wiedzę, to mając dostawczaka o DMC 3500 mogę
bez dodatkowych uprawnień holować przyczepę do 750kg, a moja Niewiadówka z Kontrą ledwie 270kg osiąga
Tak mi przynajmniej naświetlił gość od prawka jazdy...
Rumburak technicznie w pełni sprawny, odpala przy -9, wszystko działa, nawet ogrzewanie.
Jak chyba widać na fotce jest nawet temat żeglarski bo płukanie układu chłodzenia było wykonane
przy pomocy pompy zęzowej z jachtu, która te 3h czyściła silnik i chłodnicę
Ostatnio nasze prawie BMW (turbo i tylny napęd) nazwoziło drzewa do kominka, a przedwczoraj
przywiozłem spod Bydgoszczy "nowe", przeszklone drzwi boczne i prawe tylne, tak aby na pace było światło.
Może te boczne jak widać nie są zupełnie nowe, ale w Moto Transie Poznań już zamówione
oryginalne formatki, reparaturki dolnego poszycia więc będą jak nowe.
Wziąłem tylko tylne prawe bo na lewych będzie drabinka na dachowy bagażnik, może sypialnego baktriana...
I z tego co sobie odnowiłem wiedzę, to mając dostawczaka o DMC 3500 mogę
bez dodatkowych uprawnień holować przyczepę do 750kg, a moja Niewiadówka z Kontrą ledwie 270kg osiąga
Tak mi przynajmniej naświetlił gość od prawka jazdy...
Jestem F I T ... Fajny I Tłusty 
- Włodek
- Posty: 1718
- Rejestracja: 21 gru 2020, 01:10
- Lokalizacja: Siedlce
- moja flota: Canoe: prospector 16 i prospector 15
- Dziękował(a):: 554 razy
- Podziekowano: 607 razy
Re: Spanie w samochodzie osobowym.
Co do wspomnianej drabinki.
Niedawno rozmawiałem z kimś kto wymontował drabinkę.
Zastąpił ją uchwytami dedykowanymi do ścianek wspinaczkowych.
Widziałem jak sprawnie przedostaje się na dach swojego wysokiego kampera.
Pomyśl - może to ułatwi Ci budowę lub zmniejszy koszty.
Niedawno rozmawiałem z kimś kto wymontował drabinkę.
Zastąpił ją uchwytami dedykowanymi do ścianek wspinaczkowych.
Widziałem jak sprawnie przedostaje się na dach swojego wysokiego kampera.
Pomyśl - może to ułatwi Ci budowę lub zmniejszy koszty.
Re: Spanie w samochodzie osobowym.
Masz rację to byłoby FUN, ale drabinkę chcę zrobić ciut niestandardowo bo,Zastąpił ją uchwytami dedykowanymi do ścianek wspinaczkowych.
normalnie drabinka mocno obciąża zawias drzwi, a nie wiem czy Lublyn miał to przewidziane więc wymyśliłem ciut inne rozwiązanie,
a mianowicie drabinka na tylnych lewych drzwiach będzie zamontowana jako "pływająca", czyli fizycznie przykręcona do drzwi
na śrubach z lekkim luzem, otwory montażowe drabinki w drzwiach będą w kształcie łezki podłużnej na 2cm,
natomiast w sztywnej karoserii przy zderzaku i na dachu będą takie same gniazda jak te co są prowadnicą końcową
bocznych drzwi przesuwnych. Po zatrzaśnięciu drzwi całe obciążenie drabinki pójdzie na te 4 gniazda w sztywnej karoserii.
Coś takiego mi kuzynek biegły w temacie wydrukuje w ABS-ie na mojej drukarce 3D
Jestem F I T ... Fajny I Tłusty 